Mity kosmetyczne - wyjaśniamy świat kosmetyków naturalnych

2020-07-23
Mity kosmetyczne - wyjaśniamy świat kosmetyków naturalnych
MIT 1

Kosmetyki naturalne powinny mieć krótki skład.

To pierwszy mit, z którym się dość często spotykamy. Wiele z Was nadal sądzi, że kosmetyki naturalne powinny mieć dosłownie kilka składników. Tak postępują niektóre marki, ale Alkemie jest znane z tego, że lubi zasady łamać! Skład każdego kosmetyku należy interpretować indywidualnie. Oczywiście, na rynku znajdziecie kosmetyki z krótkim INCI, co zresztą bardzo wpisuje się w bieżący trend: „Less is more”.

Pamiętajmy jednak, że wszystko zależy od zastosowanych surowców. Dobrym przykładem jest serum. Jego bazą są: woda, zagęstnik i konserwant – w ten sposób powstaje żelowa konsystencja. Do powstałej bazy w procesie tworzenia wystarczy dodać chociaż trzy składniki aktywne i już mamy super serum. Należy pamiętać, że każdy z dodanych surowców może się składać z kolejnych trzech składników i co wtedy? Lista na etykiecie staje się dłuższa, co wcale nie wpływa na słabszą jakość kosmetyku.

Pamiętajmy, że liczenie składników w INCI nie do końca jest miarodajne, zawsze powinniśmy myśleć najpierw o efektywność i jakość użytych surowców. Wśród naszych produktów świetnym przykładem może być nasz produkt Skin Superfood z linii Nature’s Treasure. – to multiwitaminowy eliksir z superowocami (m.in. żurawina, rokitnik, acerola, camu camu i guarana). Dzięki takiej ilości składników aktywnych to bomba zdrowia dla naszej skóry. Kolejnym doskonałym przykładem jest Wonderfull glow – serum z linii Snow white. Ten produkt to kompleks siedmiu roślin o właściwościach rozjaśniających. W jego składzie znajdziemy m.in. poria cocos – rodzaj grzyba szeroko stosowany w kosmetologii azjatyckiej. To składnik uwielbiany przez Koreanki, ponieważ cudownie rozjaśniania cerę. Dlatego pamiętajmy, że ilość składników nigdy nie powinna być wytyczną w wyborze kosmetyków, stawiajmy za to na ich jakość.


MIT 2

Surowce i składniki kosmetyków naturalnych są tanie.

W świecie idealnym wszystkie składniki używane w kosmetykach były tanie. Niestety tak nie jest. Jeśli chcemy mieć kosmetyk najwyższej jakości, musimy jako producent zainwestować w zakup najlepszych surowców, które mają badania potwierdzające działanie na skórę.

Musimy pamiętać, że koszt każdego składnika różni się w zależności od jego koncentracji, np. olej kokosowy można kupić właściwie w każdym sklepie, jest powszechny, a jego cena nie jest wysoka, ale już emolienty z kokosa, czyli specjalnie wybrane ekstrakty z kokosa stanowiące bazę wielu olejków, są o wiele droższe. Zapytacie czym są emolienty? To kwintesencja wszelkiego dobra z kokosa, pozbawiona tej części komedogennej, czyli substancji zatykającej nasze pory w skórze. I to jest ta główna różnica między zwykłym olejem kokosowym, a wyekstraktowanymi składnikami z jego wnętrza.

Dlatego pamiętajcie! Nie sugerujcie się ilością ani ceną, a jakością surowców danego kosmetyku. Reasumując cena kosmetyku jest proporcjonalna do jakości wykorzystanych w nim surowców (przynajmniej u nas).


MIT 3

Kremy pod oczy stosujemy tylko do skóry dojrzałej.

Tu odpowiedz jest prosta. To fałsz! Strefa oka, w ogóle skóra wokół oczu, jest zupełnie inna niż skóra na pozostałej części twarzy. Pamiętajmy, że wokół oczu nie ma gruczołów łojowych, w związku z tym to właśnie tutaj zobaczymy pierwsze zmarszczki, zasinienia czy popękane naczynka. Każda z nas wie, że pierwsze oznaki zmęczenia widać po oczach. Dlatego właśnie zalecamy stosowanie kremu na tę okolicę już od 25 roku życia. Poza tym warto wspomnieć, że już w tak młodym wieku zanika produkcja kolagenu w skórze, więc warto sobie pomóc i zainwestować w dobry krem. Stosowany we wcześniejszym wieku pełni opóźnia i wyhamowuje procesy starzenia się skóry. To idealne działania prewencyjne. Polecamy Waszej uwadze pokochany przez wiele kobiet nasz krem na okolice oczu Nature is better – lekki, cudownie aktywny, rozświetlający skórę kosmetyk, który Wasza skóra będzie wdzięczna.


MIT 4

Serum powinno mieć wodną konsystencję.

Otóż nie zawsze. Serum nie jest definiowane przez rodzaj konsystencji, ale przez funkcje jaką pełni w rytuale pielęgnacyjnym Ma to być wzmocnienie działania kremu. Wśród naszych produktów znajdziecie sera i boostery. A spośród nich tylko Hydrolift booster ma formę hydrożelowego serum. Dodatkowo, Hydrolift booster możecie użyć zarówno jako serum jak i boostera, czyli kosmetyku, który wspomoże działania innych produktów nakładanych z nim na skórę. Jego rolą jest mocne doładowanie pielęgnacji. Wracając do naszego mitu, pamiętajcie, że za konsystencję zawsze będzie odpowiedzialna baza. My uwielbiamy konsystencje emulsyjne, bo się cudownie rozprowadzają na skórze, ale serum może zarówno być emulsyjne jak i żelowe. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Jeśli twoja skóra źle znosi żele, to szukaj serum o konsystencji kremowej lub emulsyjnej.


MIT 5

Serum zawsze stosuje się pod krem.

Według zasady layeringu, która mówi o tym, że powinno się nakładać produkty pielęgnacyjne na skórę w odpowiedniej kolejności, serum powinno się aplikować pod cięższy produkt, jakim jest np. krem. To teoria. A jak to wygląda w praktyce? Otóż wszystko zależy od naszych preferencji. Serum jest genialnym produktem nadającym się do personalizacji twojej pielęgnacji. Możesz najpierw użyć serum, a potem według zasady krem albo booster zmieszany z kremem. Możesz także zmieszać oba produkty i użyć ich jednocześnie. Wszystko zależy od ciebie i tego czego w danym momencie potrzebujesz. Pamiętaj jednak, że jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do kolejności nakładania kosmetyków pielęgnacyjnych, to trzymaj się zasady, że lżejsze produkty zawsze nakładamy pod cięższe.


MIT 6

Jednoskładnikowe produkty są najlepsze.

Nie do końca tak jest. Skupienie się na dostarczeniu naszej skórze tylko jednego składnika nie da nam efektu zadbanej i promiennej cery. Zawsze powinniśmy dostarczać skórze kompleksowej pielęgnacji. Pamiętajcie, że produkt jednoskładnikowy nigdy nie dostarczy tylu substancji aktywnych co np. bogato zbudowany krem.

W tym momencie warto zwrócić uwagę na to, iż produkty z tak krótkim składem są najlepsze do naszej własnej personalizacji rytuału pielęgnacyjnego. Przecież to my wiemy najlepiej, czego potrzebuje nasza skóra. Dlatego jeśli chcemy użyć produktu jednoskładnikowego to zmieszajmy go z naszym ulubionym kremem, aby uzyskać jeszcze lepszy efekt. Najczęściej spotykanym jednoskładnikowym produktem pielęgnacyjnym są olejki. Kupiłaś olejek różany? Fantastycznie! Nie wiesz, kiedy go użyć? Podpowiadamy. Możesz idealnie ukoić nim swoją skórę. Dodaj olejek do kremu, a złagodzisz stany zapalne i wyrównasz naturalny koloryt swojej skóry. Ale pamiętaj, żeby wybierać oleje najwyższej jakości, bo jesteś wtedy w stanie minimalizować obciążenie skóry.


MIT 7

Na noc należy nałożyć tłusty krem.

To jeden z mitów który dość często się pojawia podczas rozmów z Wami. To także mit naszych babć, które sądziły, że gęsty, tłusty krem ma więcej komponentów odżywczych, stąd należy go używać na noc, gdy skóra przyjmuje więcej składników aktywnych. To nie takie proste. Nie zawsze kremy gęste i tłuste są odżywcze. Oczywiście tego typu kosmetyki mogą utworzyć barierę na naszej skórze, ale jednocześnie potrafią pozatykać pory. Pamiętajmy, że odżywczość kremu zależy zawsze od doboru jego składników. Long live the skin z serii Trend Alert to supernowoczesny krem przeciwstarzeniowy, o bardzo bogatej formule i lekkiej konsystencji. Nadaje się do pielęgnacji każdej skóry, która potrzebuje regeneracji i odżywienia. To cudowny środek do stosowania właśnie na noc. Warto pamiętać, że to nie konsystencja jest najważniejsza, a odżywczość składników produktu, którego używamy na noc. Jeśli jednak należycie do kobiet, które są przyzwyczajone do czucia kremu na twarzy to dodajcie do kremu np. olejek. Polecamy wam np. Skin superfood lub Nature’s DNA, to odmładzające eliksiry, które swoim składem doskonale wzbogacą krem. Najważniejsze to zawsze zwracać uwagę na skład danego kosmetyku. Nie skupiajmy się na ich ilości czy konsystencji, zawsze skupiajmy się na jakości oraz ich funkcji.

Rozprawiliśmy się z kilkoma mitami, które krążą już zbyt długo nad tematem pielęgnacji. Jak na pewno zauważyliście i tak wszystko sprowadza się do surowców, do składników aktywnych, do jakości, i do potwierdzonych badań, czyli dokładnie do tego co marka Alkemie sobą reprezentuje. W naszych kosmetykach zawsze używamy wyłącznie surowców przebadanych, najwyższej jakości i o potwierdzonych efektach działania.

Jeśli masz wątpliwości co do innych mitów kosmetycznych to zapraszamy na naszą stronę na Facebooku lub Instagramie. Tam, możecie zadać nam każde pytanie, a my z chęcią się rozprawimy z następnymi mitami kosmetycznymi.
Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel